Katastrofa w starym sadzie – siódmy zmysł szpaka ?

Gdybym miał oddać swój  głos w nie ogłoszonym plebiscycie   na najlepszą fotkę opublikowaną dotychczas  w naszym  serwisie,  to wahałbym się pomiędzy fotką rajdową  wykonaną pod dębem przez Anię z Głównej, poniżej ozdobioną jednym z  okolicznościowych  napisów przez Ewę ze Spacerowej:

 

niedarianie1c

a fotką wykonaną przeze mnie podczas wyjątkowo nienaturalnego zachowania się szpaka w okresie godowym ściślej wyszukiwania miejsca pod założenie gniazda:

 

Szpak_logo (2)

 

Akurat w minioną  niedzielę usłyszeliśmy charakterystyczny  trzask i jedne z coraz mniej licznych w Niedarach drzewo  pamiętające nie tylko czasy  pionierów  ale  prawdopodobnie i  niemieckich wysiedleńców,  przełamało się z hukiem,  przewracając się nam na  bramę wjazdową:

P1120552

Na szczęście nic nikomu się nie stało, brama  i chodnik ucierpiały nieznacznie a wszak   na co dzień odwiedzający nasz sklep klienci i dostawcy  zatrzymują  w tym miejscu… rozmiary wewnętrzne dziupli i rozmiary korozji biologicznej  były ogromne – z zewnątrz tego nie było widać:

dziupla_po

 

W kontekście tego zdarzenia wydawać  by się mogło,   iż szpaka  coś tknęło, siódmy a może niekoniecznie siódmy zmysł  ale podstawowa genetycznie zakodowana  misja podtrzymania ciągłości gatunku podpowiedziała mu aby   nie inwestować w tej wątpliwej jakości dom…. trzymający się dosłownie na “korze’.  Szpaczą  manifestację którą wcześniej  obszernie  opisałem /patrz wpis w podkategorii Logo Niedar,  można post factum   postrzegać   jako rodzaj ostrzeżenia nas przed niebezpieczeństwem 🙂

Dopisywać temu zdarzeniu  można różne wątki a ja chciałem jedynie z tego miejsca –  pragmatycznie  –   zawiadomić wszystkich łasuchów  do tej pory korzystających  z nie dających się przecenić walorów smakowo -zaprawowych naszej unikalnej ‘przedwojennej”  szarej renety, mistrzowsko dosmaczanej przez Olę    iż  w tym roku jabłek a w konsekwencji  ich przetworów  będzie tylko jak na lekarstwo.

Jurek z Wesołej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Leave a Comment