Ukwiecamy rondo – wycena

W tym tygodniu zdecydujemy ostatecznie  w drodze głosowania na środowym spotkaniu  o ostatecznym podziale Funduszu Sołeckiego na 2015 r.  W propozycjach znajdował się nie wyceniony punkt dotyczący ukwiecenia ronda. Właśnie przed chwilą otworzyłem maila od Pauliny z Sosnowej  z pięknym załącznikiem – profesjonalną wyceną – kliknij  w poniższy link:

rondo Niedary – plan nasadzeń z kosztorysem 

Ustępuję pola Paulinie  która pięknie opisała całe przedsięwzięcie także w treści maila.

Witam,

w załączniku przesyłam plan nasadzeń oraz kosztorys zagospodarowania ronda.

Ogólny koszt wyniesie ok. 2000 zł brutto, przy założeniu, że całość prac zostanie wykonana wolontaryjnie przez mieszkańców oraz biorąc pod uwagę rośliny ze szkółek.

Plan opiera się na zastosowaniu kamieni polnych, których jest u nas pod dostatkiem na miedzach. Głazy stanowić będą zrąb kompozycji, zwłaszcza w początkowej jej fazie, kiedy rośliny będą małe.

Całość powierzchni między roślinami proponuję wyściółkować żwirkiem ozdobnym. Kora drzewna będzie wywiewana przez wiatr i według  mnie nie będzie to rozwiązanie trwałe. Problemem jest brak obrzeża krawężnikowego z jednej strony ronda.Tak nie może zostać, bowiem  żwirek będzie się wysypywał co nie będzie dobrze wyglądało. Pomyślałam więc o wykorzystaniu mniejszych kamieni polnych, które można by wkopać do połowy w grunt, tworząc tym samym dość trwałe obrzeże. Pod żwirkiem należałoby rozłożyć agrowłókninę, aby ograniczyć występowanie chwastów.

Proponuję posadzić jedno drzewo ozdobne: wiśnię piłkowaną odmiana ‘Kanzan’. Jest to drzewo mało wymagające i odporne, często wykorzystywane nasadzeniach ulicznych. Walorem dekoracyjnym, oprócz ładnego pokroju, są pełne różowe kwiaty (maj). Między głazami proponuję posadzić sosnę górską (może być ta najbardziej pospolita Pinus mugo subsp. mugo) oraz jałowiec łuskowy. Oprócz tego duży udział w nasadzeniach będzie miała trzmielina Fortune’a (proponuję tę z biało-obrzeżonymi liśćmi). Na obrzeża proponuję kocimiętkę – doskonałą roślinę wypełniającą na dużych rabatach, ze względu na ulistnienie dekoracyjne prze cały sezon i długi okres kwitnienia (od maja do jesieni).

Póki krzewy będą małe, można  między nimi sadzić jakiekolwiek byliny kwitnące i rośliny jednoroczne – tu według uznania i hojności mieszkańców, którzy chcieliby pozbyć się niepotrzebnych roślin. Rośliny cebulkowe (pomysł Ewy ze spacerowej) oczywiście będą mile widziane!

Nie wiem czy uda się akcja z dowozem głazów i kamieni polnych. Wymagałoby to sporego nakładu pracy odpowiedniego sprzętu. Jest sporo kamieni na polach, które przeszkadzają w uprawie, i które – jak zauważył jeden z mieszkańców Niedar, co roku „wyrastają” z ziemi i co sezon trzeba je zbierać i wyrzucać na miedzę.

Na naszym rondzie mogłyby stanowić niemałą ozdobę i świadectwo o geologicznej,  morenowej, historii regionu.

 

Pozdrawiam,

Paulina z Sosnowej

komentarze 3

  • Agata Woloszczuk napisał(a):

    Witam, napewno bardzo ładnie wyglądałoby to rondo ukwiecone w ten sposób. Niestety nie na wszystko mozemy sobie tutaj pozwolić. Teren jest powiatu i już wiem że raczej na duże kamienie i drzewko nie dostaniemy zgody.

    Agata Woloszczuk

  • Ewa ze Spacerowej napisał(a):

    Dzięki Paulino za fajny projekt i wycenę, pięknie to wygląda!

    Szkoda,że fundusze nas ograniczają. Zastanawiam się jak zejść z najwyższego kosztu w całym projekcie, a mianowicie żwirku (to prawie połowa globalnej kwoty). Otóż mam takie 2 pomysły:
    – sam żwirek jest dość tani, natomiast lwią część kosztów żwirku stanowi transport, może udałoby się zatrudnić lokalnego, tj. niedariańskiego przewoźnika, który w rozsądnej cenie przywiózłby go z jakiejś pobliskiej żwirowni,
    – albo może zamiast żwirku wykorzystać darmowy, lokalny materiał – małe kamyki polne (wielkości ok. śliwki do małego jabłka), część z nas ma w ogrodzie usypane kopczyki takich kamiennych “ziemniaczków”, być może ich właściciele podzielą się nimi dla wspólnego dobra, ja mam co prawda tylko 3 wiadra takowych (reszta poszła w chętne ręce), ale do czasu realizacji na pewno da się ich uzbierać znacznie więcej

    Co do problemów z posadowieniem większych kamieni przy drodze powiatowej, może uda się zastąpić je czymś inny, tak żeby kamyki nie wysypywały się na drogę. Inne możliwości:
    – nie za wysoki płotek pleciony z wierzbowych lub leszczynowych witek – własnej roboty i za darmo (oczywiście co parę lat wymagałby wymiany)
    – drewniane pniaczki (wyższe i niższe, nie za grube)
    – albo położone poziomo grube konary
    – ewentualnie ekobord, choć nie tak urokliwy i rustykalny jak kamienie czy drewno

    A może ktoś jeszcze ma jakiś pomysły co do naszego Ronda Kurhanów?

  • Lutek napisał(a):

    Mogę dodać od siebie parę większych kamyków.
    Nie zapominajcie też o słupku z drogowskazem szlaku turystycznego.
    Mam już gotowe tablice kierunkowe, takie, jakie zawisną także na budynku świetlicy.

    Lutek z Wesołej

Leave a Comment