Logo Niedar w Trzęsaczu.

Przed jakże wyrazistym  symbolem nieuchronności czasu oraz  nieokiełznanej potęgi Bałtyku,  logo Niedar sfotografował Duet  Jadwiga i Zbyszek, którzy dzierżą  niekwestionowany ambasadorski  prymat  Polski w podróżach z logo  po naszym pięknym kraju. Dziękujemy !

Ad Rem:

Wielu z nas bywało w tej jednej z  z najbardziej  ikonicznych i tajemniczych miejscowości polskiego wybrzeża – mawiają iż jedynej takiej w Europie. Nazwa Trzęsacz wzięła się najprawdopodobniej od zjawiska, które przez wieki niszczyło tutejszy brzeg, czyli abrazji. Zgodnie z miejscowymi wierzeniami i legendami, nazwa pochodzi od drżenia ziemi wywołanego uderzeniami fal morskich o wysoki klif. Proces ten, niszczący brzeg i porywający kolejne części lądu, był tak potężny, że w ludowej świadomości został nazwany „trzęsaczem”.

Warto wiedzieć, że obecna nazwa pojawiła się dopiero po… II wojnie światowej, kiedy te tereny włączono do Polski. Wcześniejsze, historyczne nazwy osady to m.in.: Tom Have lub Thom Have (najstarsza znana nazwa, pojawia się w dokumentach z 1331 roku).

Gotycki kościół św. Mikołaja (ruiny, które dziś podziwiamy) został wzniesiony na przełomie XIV i XV wieku. Wtedy znajdował się około…. 2 kilometrów od brzegu morskiego, w centrum rolniczo-rybackiej wsi. Skalę i jednocześnie dramaturgię tego miejsca  obrazuje poniższa taśma czasowa:

Pierwsze udokumentowane wzmianki o postępującej abrazji (erozji wybrzeża) pochodzą dopiero z 1750 roku. Wtedy kościół był już zaledwie…. 58 metrów od krawędzi klifu.

Podjęto wówczas  pierwszą, nieudaną próbę ratowania kościoła przed morzem, używając drewnianych pali i mat.

1868         Odległość kościoła od klifu. Mimo to nadal odprawiano msze – zaledwie  – 1 m

1874         Data ostatniej mszy w kościele; oficjalne zamknięcie świątyni.

1901         Runęła pierwsza (północna) ściana kościoła.

1994         Osuwa się ściana zachodnia.

2002         Rozpoczęcie zakrojonych na szeroką skalę prac mających na celu zabezpieczenie ruiny.

Obecnie Zachowany fragment ruin (ściana południowa) ma wymiary.    ok. 12 m wysokości i 6 m szerokości.

Nieopodal stoi metalowa miniatura model odwzorowujący pierwotną bryłę  kościoła:

Przez Trzęsacz przebiega 15/ty  południk długości geograficznej wschodniej. Ten południk jest wyjątkowy, ponieważ wyznacza czas środkowoeuropejski (CET). We wsi znajduje się specjalny obelisk upamiętniający to geograficzne położenie.

Gdy stało się jasne, że kościół na klifie jest stracony, mieszkańcy zbudowali w głębi lądu nowy kościół.

W nowym, neogotyckim kościele (obecnie pw. Miłosierdzia Bożego) można podziwiać część wyposażenia, w tym wczesnobarokowy ołtarz, uratowany z gotyckiej ruiny przed 1874 rokiem.

Obok kościoła znajdują się zabudowania dawnego zespołu pałacowo-folwarcznego (m.in. XVIII-wieczny pałac), który należał do wpływowego pomorskiego rodu von Flemmingów.

Dlaczego akurat w tym miejscu wybrzeża doszło do aż takiego spektakularnego zjawiska…? Legenda głosi iż…

… W falach Bałtyku mieszkała piękna syrena Zielenica (nazywana też Ewką), która często pojawiała się przy brzegu i była dobrze znana rybakom. Pewnego razu  wpadła ona  w sieci i  została wyciągnięta na ląd.  Wbrew jej błaganiom o powrót do morza…. została zaniesiona do kościoła.Miejscowy ksiądz (w niektórych wersjach legendy, w celach ewangelizacyjnych) postanowił ochrzcić syrenę. Jako istota  morska, Zielenica nie mogła żyć na lądzie i wkrótce z tęsknoty za domem zmarła. Ksiądz, mimo próśb rybaków, aby oddać jej ciało morzu, pochował ją na przykościelnym cmentarzu jako chrześcijankę.

Bóg Mórz (lub sam Bałtyk), w gniewie i żalu po stracie córki, postanowił pomścić Zielenicę. Wezwał fale i sztormy, które odtąd nieustannie uderzały w klif. Celem było odzyskanie ciała Zielenicy i zniszczenie kościoła, który ją uwięził. Fale cofały klif, zabierając ląd, aż w końcu pochłonęły cmentarz, a potem samą świątynię.

W Polsce są jeszcze trzy miejscowości o nazwie Trzęsacz …i jedno Jezioro Trzęsacz 😊 Wszystkie ona łącznie z jeziorem znajdują się w  3 województwach…. które mają w swojej nazwie słowo: „pomorskie”.

     …Tekst niniejszy dedykuję przedwcześnie zmarłemu Ambasadorowi Akcji Logo Niedar Travel the World”: Obywatelowi Świata, Kuratorowi Wydziału Map Satelitarnych na Uniwersytecie w Melbourne –   Piotrowi Grzegorzowi Ochmanowi.   Mecenasowi sztuki, Prezesowi Fundacji West&Art,  Laureatowi prestiżowej Nagrody Bursztynowych Pierścieni,  autorowi jednej z pierwszych  map cyfrowych Polski, który w czasie pandemii Covid  19… wystawił w Filharmonii Szczecińskiej… pełnowymiarowy spektakl filharmoniczny. Z Piotrem ruiny Trzęsacza odwiedziliśmy wielokrotnie,  ale to  już zupełnie inna historia…

Dodaj komentarz