Logo Niedar w Wadowicach!

Wpis niniejszy dedykuję Niedarzanom z Gminy Drwinia oraz Nestorowi Rodu Kalamusów z Choczni.

A oto co kryje się za kadrami z naszej kolejnej wyprawy:

Logo Niedar na tle Bazyliki na Rynku

  1. Chrzest i pamiątkowa chrzcielnica: To właśnie w tej świątyni (wówczas kościele parafialnym) 20 czerwca 1920 roku został ochrzczony mały Karol Wojtyła. Chrzcielnica, przy której udzielono mu sakramentu, znajduje się w kaplicy Świętej Rodziny do dziś.

  2. Katedra z awansem: Świątynia nie od razu była bazyliką – tytuł bazyliki mniejszej nadał jej sam Jan Paweł II podczas swojej wizyty w Wadowicach w 1992 roku.

  3. Napis z okna pokoju: Na zewnętrznej ścianie kościoła znajduje się zegar słoneczny z motto: „Czas ucieka, wieczność czeka”. Młody Lolek patrzył na niego codziennie z okien swojego domu rodzinnego, który przylega bezpośrednio do placu kościelnego.

  4. Symboliczne 21:37: Na tarczy wspomnianego zegara słonecznego po śmierci papieża umieszczono pamiątkowy wpis z datą 2 kwietnia 2005 roku, upamiętniający godzinę jego odejścia do wieczności.

  5. Kresowe korzenie dzwonów: Dzwony na wieży kościelnej mają wyjątkowe brzmienie i bogatą historię – w dwudziestoleciu międzywojennym Wadowice były ważnym garnizonem wojskowym, co wpływało na uroczysty oprawę m.in. wydarzeń patriotycznych w tym kościele.

Słynna Cukiernia przy ulicy Zatorskiej

  1. Kim był mistrz wypieków? Słynna cukiernia należała do Karola Hagenhubera – wiedeńskiego cukiernika, który osiedlił się w Wadowicach i sprowadził tu tradycję austriackich kremówek (znanych w Wiedniu jako Cremeschnitte).

  2. Tajny składnik tradycji: Prawdziwe, wiedeńskie kremówki z czasów młodości papieża były przygotowywane na bazie naturalnego masła i purée waniliowego, a do przełamania słodyczy dodawano odrobinę alkoholu (rumu lub spirytusu).

  3. Słynny zakład po maturze: Papież nie wspominał o zwykłym wyjściu na ciastko, ale o rywalizacji! Po maturze w maju 1938 roku maturzyści zorganizowali konkurs, kto zje najwięcej kremówek.

  4. Rekord Lolka: Karol Wojtyła zjadł wówczas podobno aż 10 kremówek pod rząd, jednak… przegrał zakład z kolegą z klasy (mówi się o Józefie Przedzie), który zjadł ich jeszcze więcej!

  5. Budynek z historią: Choć oryginalna cukiernia Hagenhubera przestała działać w latach 40. XX wieku, tradycja w tym miejscu przetrwała w pamięci mieszkańców, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie turystycznej Małopolski.

Tablica z kultowym cytatem Papieża

  1. Improwizacja na żywo: Słynne słowa „A tam była cukiernia. Po maturze chodziliśmy na kremówki…” nie były w ogóle przygotowane w oficjalnym przemówieniu! Papież wypowiedział je spontanicznie, patrząc z podium na wadowicki rynek.

  2. Efekt „Kremówkomanii”: Zwykła, ciepła wspominka z lat młodzieńczych wywołała po 1999 roku prawdziwy boom gospodarczy w Wadowicach – lokalne cukiernie zaczęły produkować dziesiątki tysięcy kremówek dziennie dla pielgrzymów.

  3. Wizyta z 1999 roku: Podczas tej samej historycznej wizyty w 1999 roku Ojciec Święty wspominał nie tylko ciastka, ale też wadowickie teatr, wyjścia nad Skawę oraz mecze piłkarskie.

  4. Pamięć do szczegółów: Mimo upływu ponad 60 lat od matury, papież z pamięci wymieniał nazwiska swoich nauczycieli, kolegów z ławki szkolnej oraz lokalne wadowickie zakątki.

  5. Sentymentalny powrót: Była to ostatnia wizyta Jana Pawła II w jego rodzinnym mieście, co nadaje słowom uwiecznionym na tablicy wyjątkowy, wzruszający charakter.

Degustacja kremówek i kawy z Logo Niedar

  1. Jaka jest idealna kremówka? Tradycyjna kremówka wadowicka składa się z dwóch płatów delikatnego ciasta francuskiego przełożonych puszystym kremem budyniowym lub kremem ze bitą śmietaną, oprószona obficie cukrem pudrem.

  2. Geometria smaku: Klasyczna porcja wypiekana jest w dużych blachach i krojona w idealne kwadraty o boku około 8–10 cm.

  3. Oficjalny produkt tradycyjny: Wadowicka kremówka została wpisana na oficjalną listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

  4. Test dla sztućców: Prawdziwi wadowiczanie śmieją się, że jedzenie kremówki widelczykiem to próba charakteru – ciasto francuskie jest tak chrupiące, że krem często ucieka bakiem!

  5. Ciekawostka dietetyczna: Jedna wadowicka kremówka w zależności od receptury dostarcza od 350 do nawet 500 kcal – ale podczas wyprawy z Logo Niedar takich kalorii po prostu się nie liczy

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów