Cudownych Sąsiadów mam/y !

Uczeni zbadali, iż zamieszkiwanie w pobliżu lasu jest dla człowieka najbardziej optymalnym, prozdrowotnie i mentalnie miejscem osiedlenia. My Niedarianie mamy wspólnie  to osobliwe szczęście …

Jeśli do tego dodać o wiele istotniejszy  czynnik, jakim moim zdaniem,  jest możliwość życia wśród  Wyjątkowo  Cudownych  Sąsiadów,  to mam/y podstawy aby stwierdzić iż mieszkam/y  w najcudowniejszym miejscu na ziemi !

Nie wierzysz w tę sielsko-anielskość ? Spójrz, najbliżsi  Sąsiedzi z Różanej i ich Sympatycy z Wesołej  wręczyli mi taki oto dowód uznania:

Nie znam żadnego podobnego  przykładu   wśród  szerokiego grona znajomych, aby kilkudziesięcioosobowa reprezentacja Sąsiadów, zgodnie spontanicznie. Skrzyknęła się i  przygotowała/złożyła się na  taki niecodzienny dowód sympatii wobec jednego z nich.  Ktoś nader zręczny w piśmie zredagował przepiękny tekst.  Wybrał efektowny sposób na utrwalenie myśli na szklanej statuetce.  Uzupełnił graficznie o logo Niedar i graficzny akcent ulicy Różanej…

Na tym nie koniec. Akcja wręczenia była  okryta  idealną tajemnicą. Zostałem zaproszony na …  imprezę sąsiedzką  pt. „Pożegnanie lata”.  Gospodarz wygłosił nie za bardzo zrozumiałe dla mnie przemówienie i w chwilę  potem z szeregowego uczestnika  spotkania – stanąłem w światłach rampy.  Okazało się iż wszyscy zebrali się po to aby wręczyć  mi stauetkę.

Wysłuchałem dwóch laudacji:

na temat pozytywów emanujących ze  strony niedary.pl  na niedariańsk,a społeczność:.

Już dawno mnie tak nie „zamurowało” !  W życiu miałem okazję odbierać nagrody i wyróżnienia z rąk ministrów, burmistrza, wójta, dyrektorów, osób z pierwszych stron gazet, redakcji, fundacji  – ta lista jest dosyć długa. Jednak żaden z dotychczasowych dowodów uznania nie może się równać  ze spontanicznym sąsiedzkim gestem, wobec którego brak mi odpowiednich  słów wdzięczności – nadal.

Chyba zapewnienie iż postaram się wdrożyć jeszcze kilka nowych  pomysłów – działań będzie najlepszą formą podziękowania 😊

 

Statuetkę –  dowód Sąsiedzkiego  uznania dedykuję:

Mojej, teraz  największej spełnionej  dziś  miłości – Danusi.  Krawcowej o renesansowych talentach i umiejętnościach,  która z jakże wielkim wyczuciem. Misternymi  ściegami wrodzonego wdzięku. Z  lekkością  radośnie, subtelnie. Zawsze z nieodłącznym uśmiechem. Potrafiła pozszywać  moje wydawało się nieodwracalnie  poszarpane i  rozdarte  w dniu 1 VII 2019 r. myśli… ba życie całe.  Stworzyć nowe pełne  zrozumienia i tolerancji  partnerstwo – unikalnie czystą energię. Bez złych emocji – idealną   do wspólnego budowania przyszłości…i pozytywnych emanacji w niedariańskie przestrzenie.

Wszystkim, bliższym i dalszym Sąsiadom,  którym lekko przychodzi odmienianie  słów: Niedarianka, Niedarianin…. Niedariańskie, bo widzą w tych  określeniach  pewną wspólną  jakość kreowania naszej współczesnej  tożsamości.   Będącej nie tylko spoiwem wspólnoty ale stającej się naszym uznanym wizerunkiem na zewnątrz. Szczególnie Basi, która z prędkością światła urokliwie asymiluje zaczyna kreować , nowe niedariańskie zauroczenia.

Pamięci Oli /r.i.p./ bez której nie powstałoby zaczyn – tych unikalnych  społecznych  aktywności, które pląsają to tu to tam, nawet po świecie całym…

4 komentarze

  • Ewa ze Sapcerowej pisze:

    Wow! Gratuluję Jurku tak wspaniałego i unikalnego wyróżnienia. A Pomysłodawcom gratuluję świetnej inicjatywy i przepięknego wykonania! Myślę, że jeszcze wiele osób podpisałoby się pod tekstem ze statuetki. Ja na pewno i to obiema rękami!

    • Jurek Lewandowski pisze:

      Dziękuję, tym bardziej, iż to wyróżnienie, w dużej mierze zawdzięczam barwom i kształtom które z taką lekkością i wyczuciem pokrywasz kontury i wypełnienia moich pomysłów, ułatwiając ich zapamiętywanie inspirując niejednokrotnie do ich pełnej cudownych niespodzianek – kontynuacji.

  • Beata pisze:

    Gratuluję! Z zasłyszanych opowieści o Pana zaangażowaniu we wszystkie sprawy Niedarczyków i podejście do tej wspolnoty- Nagroda jak najbardziej się Panu należy!!!

    • Jerzy Lewandowski pisze:

      Serdeczne Dzięki Pani Beato za przemiłe słowa, pośród których wyłowiłem urokliwą perełkę: Niedarczycy… 🙂 Potraktujmy ją jednak w kategorii ciekawostki lingwistycznej. W poszukiwaniu ujednoliconej tożsamości “na zewnątrz” staramy się utrwalać: Niedarian /On Niedarianin Ona Niedarianka/. Dzięki pomocy i zaangażowaniu wspomnianych Niedarian, / a przybywa ich !/ udało się nam WSPÓLNIE i z sukcesem zrealizować wiele przedsięwzięć społecznych, których kika niewykluczone wpisze się na stałe w szeroko pojęty wizerunek naszej wsi w przyszłości. Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do częstego odwiedzania naszej strony.

Dodaj komentarz